Ostatnio aktualizowane: 17.09.21

 

Obniżająca się temperatura bardzo często weryfikuje stan akumulatora w samochodzie. To właśnie w zimowy poranek wielu kierowców ma problem z uruchomieniem auta, ponieważ pojazd odmawia współpracy. Najczęściej winowajcą jest akumulator, który jest za słaby, aby zakręcić rozrusznikiem i uruchomić jednostkę napędową. Czy taki problem jest sytuacją nie do rozwiązania? Co zrobić, kiedy rozładuje się akumulator w aucie? 

 

Jak bezpiecznie ładować akumulator? 

Akumulatory samochodowe rzadko kiedy są w pełni naładowane. Często zdarza się tak, że z upływem czasu ogniwo jest coraz słabsze, co bezpośrednio przekłada się na efektywność działania. Użytkownik pojazdu zaobserwuje to szczególnie wtedy, gdy w chłodny, zimowy poranek będzie próbował uruchomić samochód. Jeśli jednostka napędowa będzie odpalać znacznie dłużej niż w cieplejszy dzień, wówczas można być pewnym, że akumulator zaczyna słabnąć. Wówczas należy mieć na uwadze, że w zimowy poranek będziemy zmuszeni udać się na najbliższy przystanek autobusowy lub pójść pieszo, jeśli akurat nie spotkamy sąsiada z kablami rozruchowymi i mocniejszym ogniwem w samochodzie. Aby uniknąć przykrej i nerwowej sytuacji, warto co pewien czas podłączyć akumulator do urządzenia zwanego prostownikiem. Należy jednak być świadomym, że sam proces ładowania nie jest do końca pozbawiony ryzyka. Czasami dochodzi do iskrzenia, przegrzania lub zapłonu. W trakcie uzupełniania energii wytwarza się wybuchowy wodór, który jest niegroźny, dopóki w jego pobliżu nie znajdzie się źródło ognia. Oprócz tego należy pamiętać, że prostownik działa na prąd i zmienia napięcie przemienne na stałe wykorzystywane do ładowania ogniwa. 

 

Czy można ładować akumulator podłączony w samochodzie?

Wielu kierowców zastanawia się, czy można ładować akumulator znajdujący się w samochodzie. Okazuje się, że dla bezpieczeństwa niektórych delikatnych układów nie powinno się tego robić. Zwykłe prostowniki bez specjalnych zabezpieczeń przeciw przepięciom mogą okazać się kłopotliwe dla wrażliwej elektroniki. Faktem jest, że ładowanie akumulatora w samochodzie jest bardzo wygodne, ponieważ ogniwo jest ciężkie, a w niektórych samochodach jego wyjęcie jest kłopotliwe. Co więc może się stać, gdy ktoś postanowi jednak podłączyć prostownik bez wymontowania? Istnieje duże ryzyko, że konieczne będzie ponowne zaprogramowanie systemu audio czy instalacji gazowej. Zdarzają się także sytuacje eksplozji poduszek powietrznych, co powoduje znaczne zwiększenie kosztów naprawy.

Jeśli właścicielowi pojazdu zależy na tym, aby bez problemów naładować akumulator, dla własnego spokoju i bezpieczeństwa powinien go wyciągnąć z komory silnika, ze schowka pod podłogą lub z bagażnika. W przypadku klasycznych prostowników nie ma możliwości także ładowania akumulatora z podpiętymi klemami. Taki sposób jest jedynie możliwy, jeśli właściciel pojazdu zamierza podłączyć urządzenie zwane boosterem, które spowoduje uruchomienie jednostki napędowej. Działanie mobilnego powerbanka dla ogniw samochodowych jest proste. Wystarczy jedynie podłączyć na początku klemę z plusem do plusa na akumulatorze, a następnie to samo wykonać z klemą minusową. Po uruchomieniu motoru proces odłączania należy odwrócić, czyli najpierw trzeba odłączyć minus, a dopiero potem plus. 

 

Prawidłowe ładowanie akumulatora – jak odłączyć akumulator od pojazdu? 

Cała procedura demontażu ogniwa z pojazdu jest prosta, jednak wymaga użycia podstawowych narzędzi typu płaski lub nasadowy klucz w rozmiarze 10 oraz klasycznych kombinerek. Z odłączeniem akumulatora poradzi sobie większość kierowców, jednak warto wiedzieć, w jaki sposób zrobić to poprawnie i przede wszystkim bezpiecznie. Aby cały proces przebiegał prawidłowo, należy zacząć od wyłączenia jednostki napędowej oraz odczekania, aby silnik wystygł. Przez nieuwagę może dojść do przypadkowego poparzenia gorącymi elementami znajdującymi się pod maską. Oprócz tego należy także wyłączyć wszystkie odbiorniki, które mogą powodować pobór prądu, takie jak: Radio, światła. Trzeba także wyłączyć zapłon przez wyciągnięcie kluczyka ze stacyjki. Następnie można przystąpić do procesu odłączania akumulatora. Jeśli znajduje się on pod maską, należy ją otworzyć i odpiąć klemę z minusem, a dopiero później z plusem. Większość klem jest przymocowana za pomocą śruby z nakrętką na klucz w rozmiarze 10, dlatego też przed ściągnięciem warto obie śruby poluzować. Ważne jest, aby podczas odłączania klem zachować właściwą kolejność, czyli zacząć od minusa, ponieważ jeśli kierowca zacznie od plusa może dojść do iskrzenia. 

 

Jak podłączyć prostownik do akumulatora?

Skoro już wiadomo, jak odłączyć klemy przyszedł czas, aby dowiedzieć się, jak wygląda podłączenie prostownika do akumulatora. Po wyjęciu ogniwa z samochodu można go przenieść w bezpieczne miejsce do garażu lub piwnicy. W zależności od modelu konieczne może okazać się odkręcenie korków ze wszystkich cel. Nie zawsze jest to niezbędne, ponieważ nowsze produkty są wyposażone w praktyczny system odpowiedzialny za odpowietrzanie. Kiedy wszystko jest gotowe, a ogniwo stoi na stabilnym podłożu wówczas należy przypiąć krokodylki z prostownika do odpowiednich biegunów – plus do plusa i minus do minusa. Po podłączeniu można ustawić napięcie ładowania akumulatora na prostowniku. W zależności od posiadanego urządzenia wystarczy jedynie zmienić ustawienie za pomocą przycisków lub pokręteł znajdujących się na panelu głównym. Po wybraniu właściwych parametrów proces ładowania rozpocznie się od kontroli stanu akumulatora, ponieważ w niektórych przypadkach ogniwo może nie nadawać się do dalszego użytkowania, co zmusi właściciela pojazdu do zakupu nowego elementu.  

Ładowanie akumulatora prostownikiem – ile czasu zajmuje cały proces? 

Kolejne pytanie, jakie pojawia się podczas połączenia ogniwa do prostownika to, ile czasu ładować akumulator? Nie ma jednej reguły twierdzącej ile dokładnie czasu zajmie cały proces. Zaleca się, aby urządzenie było podłączone przez 10-12 godzin, jednak w przypadku akumulatorów bezobsługowych czas może się wydłużyć nawet do 24 godzin. W zależności od tego, z jakim ogniwem ma się do czynienia, należy dopasować natężenie prądu do jego potrzeb. Optymalny wynik napięcia, jaki akumulator do samochodu powinien osiągnąć to 14,4 V. 

 

Ładowanie akumulatora prostownikiem – co jaki czas warto go podłączyć?

Wiele osób zastanawia się, co ile należy ładować akumulator samochodowy, aby przez cały czas działał wydajnie. Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, głównie ze względu na sposób, w jaki pojazd jest użytkowany. Aby dowiedzieć się, czy ogniwo wymaga podłączenia do prostownika, najlepiej jest wyposażyć się w urządzenie zwane miernikiem napięcia. Koszt zakupu jest niewielki, a pozwoli szybko i bez problemu sprawdzić, w jakim stanie jest akumulator. Często pojawia się pytanie o to, czy warto ładować ogniwo przed zimą? Nie jest to konieczne, ale na pewno nie zaszkodzi, szczególnie jeśli użytkownik optymalnie dopasuje właściwe wartości napięcia. W przypadku starszych akumulatorów częste ładowanie może okazać się koniecznością, szczególnie jeśli samochód porusza się na krótkich dystansach, co powoduje niedoładowanie. Pokonywanie kilku kilometrów jest szczególnie niekorzystne dla aut z silnikami wysokoprężnymi, które do rozruchu potrzebują znacznie więcej prądu, niż motory benzynowe. 

 

Jak naładować akumulator w samochodzie za pomocą kabli rozruchowych? 

Prostowniki samochodowe to bardzo praktyczne urządzenia, które niejednokrotnie pomogły wielu kierowcom ruszyć z miejsca. Nie zawsze jednak są najlepszym rozwiązaniem w danej chwili, ponieważ może zdarzyć się sytuacja, w której pojazd będzie znajdował się daleko od źródła prądu, co automatycznie uniemożliwia podłączenie do prostownika. W takiej sytuacji jedynym wyjściem jest skorzystanie z pomocy drugiego samochodu ze sprawnym akumulatorem, który zostanie dawcą energii dla rozładowanego ogniwa. Aby połączenie było jednak możliwe, należy mieć kable rozruchowe o odpowiedniej długości oraz grubości. Są to dwa przewody – jeden plus koloru czerwonego oraz minus koloru czarnego – zakończone z dwóch stron krokodylkami. Można się domyślić, że przewody mają stworzyć obieg pozwalający na przekazanie prądu do potrzebującego ogniwa, co pozwoli na uruchomienie jednostki napędowej. W jaki sposób podłączyć kable? Przede wszystkim należy ustawić oba samochody blisko siebie, aby przewody były w stanie do siebie dosięgnąć. Jeśli odległość pozwala na podłączenie, można przystąpić do procesu. Plus z „działającego” samochodu należy połączyć z plusem w aucie potrzebującym prądu, a następnie to samo zrobić z minusami. Po upewnieniu się, że krokodyle są odpowiednio przypięte, należy uruchomić silnik w aucie będącym dawcą. Po kilku minutach można próbować odpalić motor w drugim samochodzie. Warto wiedzieć, że podczas takiego uruchamiania powinno się wyłączyć światła, ogrzewanie, radio oraz wszystkie inne odbiorniki, które dodatkowo pobierają prąd. 

Prostownik do akumulatorów samochodowych – jakie są dostępne rodzaje? 

Przed zakupem prostownika samochodowego, warto dowiedzieć się nieco więcej o tym praktycznym urządzeniu. Poszerzając wiedzę z tego zakresu, należy jasno sprecyzować swoje oczekiwania, ponieważ wybór sprzętu zależy od tego, do jakich celów będzie wykorzystywany. Zupełnie inny prostownik kupi właściciel komisu, a inny turysta jeżdżący po kraju kamperem. Na jeszcze inny sprzęt zdecyduje się posiadacz niewielkiej osobówki przeznaczonej na dojazdy do pracy. O wyborze dobrego urządzenia zdecyduje także jego cena. Dobrej jakości prostowniki można kupić już za 50 zł i otrzymać sprzęt, który poradzi sobie z ładowaniem zarówno akumulatorów samochodowych, jak i motocyklowych. Jakie urządzenie wybrać, aby sprostało wymaganiom użytkownika? 

• Prostownik standardowy: Najprostsze urządzenie na rynku to prostownik standardowy pozbawiony jakichkolwiek dodatków w postaci ochrony przed uszkodzeniami. We wnętrzu znajduje się transformator, którego zadaniem jest przenoszenie energii elektrycznej z równoczesną zmianą napięcia. Parametry klasycznych prostowników nie robią wrażenia, jednak sprawdzają się jako urządzenia do ładowania zwykłych ogniw w samochodach osobowych. Należy mieć jednak na uwadze, że nie mają żadnych systemów zabezpieczających, dlatego trzeba używać ich we właściwy sposób. 

• Prostownik automatyczny (mikroprocesorowy): Decydując się na zakup prostownika automatycznego, użytkownik otrzymuje o wiele bardziej zaawansowane rozwiązanie w porównaniu do tego standardowego. Przede wszystkim model wyposażony w mikroprocesor umożliwia stałe ładowanie baterii, nawet jeśli dochodzi do dużych wahań napięcia w sieci energetycznej. Automatyczny prostownik jest prosty w użyciu, a co najważniejsze ma czujniki, które stale mierzą napięcie w akumulatorze. W momencie, gdy pojawiają się spadki napięcia, urządzenie automatycznie rozpocznie proces ładowania oraz zakończy go, kiedy ogniwo będzie w pełni naładowane. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie, które pozwala podłączyć akumulator do ładowania bez konieczności ciągłego doglądania. Utrzymanie stałego napięcia jest niezwykle istotne nie tylko dla prawidłowego przeprowadzenia procesu, ale także dla dobrej kondycji ogniwa. Warto wspomnieć, że dużą zaletą prostowników automatycznych są wysokiej klasy zabezpieczenia chroniące przed zwarciem, uszkodzeniem czy niepoprawnym podłączeniem przez użytkownika. Ciekawostką może być fakt, że w sprzedaży coraz częściej można znaleźć urządzenia pozwalające na ładowanie dwóch samochodów jednocześnie. 

• Prostownik trakcyjny: Dla przeciętnego kierowcy prostownik trakcyjny może okazać się urządzeniem całkowicie zbędnym. Sprzęt sprawdza się głównie w trakcie ładowania ogniw o wysokim napięciu. Nadaje się do samochodów elektrycznych oraz do ciężkich maszyn przemysłowych. W zależności od potrzeb w sprzedaży są prostowniki do akumulatorów kwasowo-ołowiowych, a także żelowych. 

• Prostowniki impulsowe: Kierowcy poszukujący bardziej zaawansowanego rozwiązania powinni zdecydować się na zakup prostownika impulsowego, który jest określany mianem inteligentnego. Zaletą tego nowoczesnego sprzętu jest wysoka sprawność działania wynosząca nawet 90%. Należy wiedzieć, że impulsowe prostowniki są w pełni odporne na spadki napięcia, dzięki czemu nie tracą swojej wydajności. Oprócz tego, rozwiązanie stosowane w tego typu urządzeniach jest w pełni bezpieczne dla wrażliwej elektroniki w pojeździe. Specjalne układy elektroniczne dbają o to, aby nie doszło do przeładowania mającego negatywny wpływ na sprawność ogniwa. 

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu prostownika samochodowego? 

Decydując się na zakup ładowarki do akumulatorów samochodowych, należy zwrócić uwagę na kilka podstawowych parametrów. Przede wszystkim warto sprawdzić prąd ładowania oraz napięcie. W pierwszym przypadku ważne są dwie wartości – szczytowy i skuteczny. Co to oznacza? W praktyce prąd ładowania skutecznego pozwala na określenie ilości czasu niezbędnego do całkowitego naładowania ogniwa. Jeśli użytkownik wybierze prostownik o małym prądzie ładowania wówczas przywrócenie sprawności akumulatora zajmie bardzo dużo czasu. Prąd ładowania szczytowego to parametr, który określa maksymalną wydajność posiadanego sprzętu. Oczywiście nie jest to wartość stała świadcząca o tym, że prostownik będzie pracował tak non stop. Wybierając odpowiednie urządzenie, należy zwrócić uwagę, aby prąd ładowania nie przekroczył 1/10 pojemności akumulatora. Mając ogniwo 40 AH trzeba wybrać prostownik 4 A i analogicznie do 60 AH nadaje się urządzenie 6 A. 

Ładowanie akumulatora prostownikiem wymaga zwrócenia uwagi także na napięcie wyjściowe oraz zasilające. Ważne jest, aby urządzenie miało taką samą wartość napięcia, jak akumulator. Oznacza to, że jeśli użytkownik chce ładować ogniwo 6 V, to prostownik powinien mieć wyjście właśnie na 6 V. Większość sprzętów przeznaczonych do ładowania pozwala na wybranie za pomocą przełącznika opcji zasilania akumulatora 6 V lub 12 V. Dostępne są także bardziej zaawansowane urządzenia pozwalające ładować ogniwa 24 V, jednak wykorzystywane są do pojazdów ciężarowych oraz maszyn rolniczych. Kupując prostownik, warto także zwrócić uwagę na napięcie zasilające, co ma szczególne znaczenie w przypadku urządzeń zakupionych za granicą. W Polsce, jak wiadomo, obowiązuje napięcie zasilające wynoszące 230 V. Dodatkowo, należy sprawdzić, czy wybrany prostownik ma inne opcje, takie jak wyświetlacz LCD, czy diody typu LED. Takie udogodnienie pozwala dowiedzieć się, jak przebiega proces ładowania akumulatora. 

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ