Ostatnio aktualizowane: 17.09.21

 

Silniki wolnossące są coraz rzadziej dostępne zarówno na rynku wtórnym, jak i w sprzedaży regularnej. Samochody wyposażone w niezawodne motory jeszcze kilka lat temu były chętnie wybierane przez kupujących, co bezpośrednio przełożyło się na wysoką cenę. Obecnie w erze downsizingu jednostki wolnossące zeszły na drugi plan i coraz ciężej o dobry egzemplarz wyposażony w takie rozwiązanie. Jakie samochody z motorami bez doładowania wciąż wzbudzają zainteresowanie fanów motoryzacji? 

 

Co to jest silnik wolnossący?

Zanim odpowiemy na pytanie o najciekawsze samochody z jednostkami bez doładowania, warto dowiedzieć się, co oznacza silnik wolnossący? W przypadku motoru spalinowego wykorzystuje się sprężanie oraz rozprężanie gazu niezbędnego do wytworzenia momentu obrotowego napędzającego wał korbowy. Cały proces polega na sprężeniu gazu zimnego, czyli powietrza oraz rozprężeniu gorącego w postaci spalanego paliwa. Powietrze zasysane z otoczenia poddawane jest procesowi sprężania, co powoduje wzrost ciśnienia oraz temperatury. Rozgrzany gaz zostaje rozprężony w cylindrze, gdzie znajduje się ruchomy tłok. W wyniku tego powstaje energia mechaniczna, która napędza samochód lub inną maszynę wyposażoną w motor spalinowy.  

Silnik wolnossący nie jest wyposażony w doładowanie w postaci turbiny. Jest zasilany wyłącznie za pomocą powietrza, które zostanie zassane dzięki różnicy ciśnienia występującej pomiędzy komorą spalania a otoczeniem. Głównie z tego powodu motor wolnossący jest określany mianem atmosferycznego. Zagłębiając się w temat, można się spotkać z określeniem N/A pochodzącym od angielskiego terminu „naturally aspirated”. Jak już wcześniej wspomniano, w przypadku jednostki benzynowej do jej działania wykorzystuje się mieszankę paliwowo-powietrzną. W przypadku silnika doładowanego cały proces wspomagany jest przez sprężarkę, która wtłacza gaz pod większym ciśnieniem, niż to panujące w otoczeniu. 

Diesel wolnossący wyróżnia się niewielkim spalaniem oraz bardzo prostą konstrukcją, co w przypadku rzadko występującej awarii uznawane jest za ogromny plus. Motor jest tani w naprawie, co dodatkowo przekłada się na pozycję marki na rynku motoryzacyjnym. Obecnie nie warto szukać jednostki Diesla w ofercie producentów, co oznacza, że kupującym pozostaje jedynie zakup samochodu „z drugiej ręki”. Przez lata silnik wysokoprężny wolnossący był uznawany za niezniszczalny. Do dziś można spotkać auta z przebiegiem przekraczającym milion kilometrów bez poważniejszych awarii. Samochody wyposażone w taki motor były niezawodne, jednak warto wspomnieć o ich słabej dynamice. Start od 0 do 100 km/h zajmował co najmniej kilkanaście sekund, a wykonywanie szybkich manewrów w mieście lub poza nim wiązało się z właściwym ocenianiem tego, czy kierowca, aby na pewno zdąży wyprzedzić. Słaba elastyczność sprawiła, że w sprzedaży zaczęły pojawiać się pierwsze jednostki turbodoładowane. Pierwszy silnik trafił pod maskę Mercedesa 300 SD końcem lat 70. XX wieku. 

Jaki samochód z silnikiem benzynowym wolnossącym wybrać? 

Mimo postępu motoryzacji, mody na downsizing oraz nacisku na zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do środowiska, wiele osób poszukuje samochodów wyposażonych w niezniszczalne jednostki wolnossące. Są to niezwykle trwałe konstrukcje wyróżniające się optymalnymi parametrami, co sprawia, że wielu kierowców chętnie decyduje się na zakup. Jakie modele sprawdzą się do codziennej jazdy po mieście, a które wybrać na weekendowe przejażdżki? 

• Hyundai Tucson 1.6 GDI 132 KM: Samochód należący do rodziny kompaktowych SUVów jest chętnie wybierany przez osoby poszukujące pojazdu z niewielkim silnikiem oraz większym prześwitem. Auto wyposażone w wolnossącą jednostkę napędową o pojemności 1.6 litra GDI dysponuje mocą 132 KM i ma napęd jedynie na przednią oś. Hyundai Tucson rozpędza się od 0 do 100 km/h w przyzwoitym czasie 11,5 sekund, co w połączeniu ze spalaniem w mieście wynoszącym 8,5 litra/100 km sprawia, że jest to samochód godny uwagi. Zaletą SUVa jest komfortowe zawieszenie dobrze tłumiące wszystkie nierówności, co pozwala wygodnie podróżować. 

• Kia Ceed 1.4 MPi 100 KM: Koreańska Kia to kolejne auto, które otrzymało niezawodny motor wolnossący. Klasyczna jednostka 1.4 MPi wyróżnia się dobrymi osiągami oraz optymalnym spalaniem wynoszącym w mieście 8 litrów/100 km, oraz 5,4 litra/100 km w trasie. Kompaktowe auto przyspiesza od 0 do 100 km/h w czasie 12,6 sekundy oraz jest w stanie rozwinąć prędkość maksymalną do 183 km/h. Manualna 6-biegowa skrzynia dobrze współpracuje z napędem na przednią oś. 

• Fiat 500 1.2 8v 69 KM: Miejski Fiat 500 to samochód stworzony z myślą o poruszaniu się wąskimi ulicami. Auto jest nie tylko małe, ale także wyposażone w niewielki silnik o pojemności 1.2 litra, generujący moc 69 KM. Samochód jest zaprojektowany z myślą o jeździe po mieście, dlatego też nie ma co oczekiwać sportowych osiągów. Mimo tego na drogach szybkiego ruchu radzi sobie dobrze, o ile nie przekracza się prędkości 120 km/h. W trasie niewielka jednostka napędowa spala 4-4,2 litra paliwa na 100 km, w mieście potrzebuje średnio od 5 do 6 litrów. 

• Porsche 911 GT3: W erze silników turbodoładowanych trudno uwierzyć w to, że jeden z czołowych producentów sportowych samochodów zdecydował się na motor bez turbosprężarki. Nowy model 911 GT3 jest wyposażony w 4 litrowy sześciocylindrowy motor typu bokser. Jednostka potrafi osiągnąć ponad 9 tysięcy obr/min przy mocy 520 KM.

• Mazda 6 – 2.0 Skyactiv-G: Japońska Mazda 6 to kolejny przykład tego, jak dobrze sprawdzają się jednostki wolnossące w nowoczesnych samochodach. Auto ma nowatorską i smukłą linię nadwozia, co mogłoby wskazywać, że pod maską znajduje się nowoczesny motor, który został poddany procesom, takim jak downsizing. Okazuje się jednak, że Mazda 6 o pojemności 2.0 litra i mocy 145 KM oraz 165 KM ma klasyczny silnik wolnossący. Mocniejszy model dysponuje maksymalnym momentem obrotowym wynoszącym 213 Nm przy 4000 obr/min. Czterocylindrowy silnik ma bezpośredni wtrysk paliwa oraz napęd na przednią oś.

• Citroen C-Elysee – 1.2 PureTech: Francuski Citroen C-Elysee miał być przykładem samochodu taniego w eksploatacji, jednak nie do końca udało się to konstruktorom. Auto nie jest tanie w naprawach, nie ma urodziwej bryły oraz ma słabe wykończenie wnętrza. Wersja z silnikiem o pojemności 1.2 litra o mocy 82 KM ma zaledwie 3 cylindry oraz 12 zaworów. Samochód spełnia normę emisji spalin Euro 6, co oznacza, że jest to model dobry dla środowiska. 

• Fiat Tipo -1.4 16 V: Najlepsze silniki wolnossące dostępne we Fiacie Tipo to niezawodne jednostki 16-zaworowe. Motor oferuje 95 koni mechanicznych, co w zupełności wystarcza do poruszania się po mieście oraz po drogach szybkiego ruchu. Zaletą jednostki napędowej jest możliwość zainstalowania odpowiednio dopasowanej instalacji gazowej. Auto jest duże i ma elegancką sylwetkę, bagażnik ma aż 520 litrów pojemności, co zdecydowanie wyróżnia go wśród modeli Fiata. Samochód w bazowej wersji ma klimatyzację, a także radio.  

• Subaru Outback – 2.5i: Ciekawy model Subaru Outback wyróżnia się agresywnym przodem, który zwraca uwagę przechodniów. Samochód ma zwiększony prześwit, napęd na cztery koła oraz należy do grupy kombi segmentu D. Model oferuje dużą przestrzeń w środku, oraz bagażnik o pojemności 559 litrów, co pozwala bez przeszkód spakować całą rodzinę wraz z bagażami. Czterocylindrowy silnik benzynowy wolnossący Subaru to klasyczny bokser o pojemności 2.5 litra. Motor ma 175 koni mechanicznych oraz 235 Nm momentu obrotowego, co pozwala rozpędzić samochód do pierwszej setki w czasie 10,2 sekundy. Według deklaracji producenta silnik zużywa 7,3 litra paliwa w cyklu mieszanym. 

• Mitsubishi ASX – 1.6 MIVEC: Stylowy Crossover segmentu C, czyli Mitsubishi ASX to samochód, który sprawdzi się do wielu zadań. Auto zostało zaprezentowane w 2010 roku i od tego czasu wielu kierowców chętnie decyduje się na zakup. Mimo swoich gabarytów, zwiększonego prześwitu i agresywnego charakteru, auto o wiele lepiej sprawdza się w mieście, niż w trudniejszym terenie. Pod maską znajduje się jednostka wolnossąca o pojemności 1.6 litra dysponująca mocą 117 KM. Znana technologia MIVEC ze zmiennymi fazami rozrządu zapewnia dobre osiągi oraz zużywa niewiele paliwa. 

Silnik wolnossący – wady i zalety 

Silniki wolnossące, tak samo, jak pozostałe rodzaje jednostek znajdujących się pod maskami samochodów, mają swoje wady i zalety. Przed zakupem warto dowiedzieć się, czego można spodziewać się po takich jednostkach. 

 

Zalety: 

Motor wolnossący pozwala na spokojniejszą jazdę w porównaniu do jednostki turbodoładowanej. Miarowy przyrost mocy zapewnia łagodniejszy start, a kierowca i pasażerowie nie odczują efektu braku ciągu. 

Benzynowy silnik wolnossący jest bardzo wytrzymały i odporny na niewłaściwe eksploatowanie. Nie jest wysilony, co pozwala bez przeszkód przejechać setki tysięcy kilometrów. Prosta budowa oraz możliwość pracy w niskich temperaturach sprawiają, że motor będzie służył przez wiele lat. 

Jednostka wolnossąca, jak wcześniej wspomniano, jest prosta w budowie, co pozwala na wykonanie wielu napraw samodzielnie. Oprócz tego, oddanie auta do warsztatu nie będzie tak kosztowne, jak w przypadku samochodu po downsizingu. 

Budowa silnika oraz podzespołów sprawia, że właściciel auta nie musi martwić się o drogie i częste wymiany elementów ulegających zużyciu. W autach wyposażonych w motory wolnossące olej silnikowy 10w40 wymienia się co roku lub 15 000 kilometrów. 

Samochody wyposażone w motor wolnossący idealnie sprawdzają się do jazdy miejskiej. Osoby, które szukają auta do poruszania się głównie ulicami zatłoczonych miast, nie muszą martwić się o chłodzenie turbiny podczas częstego wyłączania motoru.  

Auta z silnikiem wolnossącym charakteryzują się wysoką kulturą pracy. 

Wady:

Samochody wyposażone w silnik wolnossący nie są dla osób oczekujących od auta sportowych wrażeń i osiągów. Oczywiście brak elastyczności i przyspieszenia nie dotyczy motoru w układzie widlastym i podwójnie widlastym, które charakteryzują się dobrymi osiągami przy jednoczesnym bardzo wysokim zużyciu paliwa. 

Silnik wolnossący nie jest elastyczny, co w porównaniu do motoru turbodoładowanego zdecydowanie pogarsza osiągi.

Nowoczesne jednostki wyposażone w turbinę są pozbawione efektu „turbodziury”, co oznacza, że zakup wolnossącego motoru traci sens. 

 

 

Dodaj komentarz

0 KOMENTARZ