Ostatnio aktualizowane: 07.12.21

 

Kabel rozruchowy – Poradnik zakupowy, ranking i test

 

Wybór odpowiedniego kabla rozruchowego nie jest łatwym zadaniem. Zaoszczędziliśmy Ci pracy i sami sprawdziliśmy kilka propozycji dostępnych na rynku. Z nich wyłoniliśmy te, które zasługują na poświęcenie im uwagi. Jedną z najlepszych opcji jest CarCommerce TYP 900/6.0m. Za jej wyborem przemawia kilka silnych argumentów. Jednym z nich jest bardzo duża moc produktu. W efekcie możemy uruchomić pojazdy o nawet bardzo pojemnych i wymagających silnikach, również samochody duże – dostawcze. Kolejnym argumentem przemawiającym za zakupem tego produktu jest długi przewód. W efekcie nie musimy zbytnio przybliżać do siebie obu pojazdów. Co więcej, model ten dostajemy w torbie, która chroni przewody przed zniszczeniem lub przed zimnem. Na drugim miejscu znajdziemy Carlson 500 AMP – produkt wyróżnia wysokiej jakości silikonowe wykończenie, które zapobiega ewentualnym awariom. Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej, zapraszamy Cię do zapoznania się pozostałą częścią artykułu.

 

 

Tabela porównawcza

 

Zalety
Wady
Podsumowanie
Oferty

Najlepszy produkt

Zalety

Produkt jest przystosowany do maksymalnego natężenie 900 A. Pozwala nam to na rozruch akumulatorów wielu rodzajów pojazdów takich jak samochody osobowe, vany czy samochody transportowe. Poza tym kabel jest bardzo długi, bez problemu możemy połączyć kablami auta stojące od siebie w pewnej odległości

Wady

Niektórzy użytkownicy donoszą, że straty przy transmisji prądu z użyciem prezentowanego kabla rozruchowego są stosunkowo wysokie. Dlatego możemy się spodziewać, że z czasem rozruch akumulatora zajmuje trochę więcej czasu

Podsumowanie

Jest to kabel rozruchowy polecany osobom, które są właścicielami pojazdów z bardzo mocnym silnikiem. Po pewnym czasie możemy jednak zauważyć, że podczas pracy możemy tracić prąd.

Drugi wybór

Zalety

Dzięki natężeniu 500 A możemy uruchomić akumulatory większości samochodów osobowych. Klamerki prezentowanego produktu zostały bardzo dobrze zabezpieczone. Nie musimy obawiać się, że przy transmisji prądu powstanie awaria.

Wady

Guma, którą zostały otulone miedziane druciki, nie jest zbyt gruba. Dlatego też zalecamy przechowywanie kabla w dołączonym etui. Będzie to dodatkowa ochrona przed zimnem lub innymi czynnikami zewnętrznymi.

Podsumowanie

Kabel przystosowany został do uruchamiania akumulatorów samochodów osobowych. Klamerki zostały pokryte silikonową osłonką, co zmniejsza możliwość awarii. Jedyną wadą może być stosunkowo cienka izolacja znajdującej się w środku miedzi.

Rozważ też

Zalety

Produkt jest bardzo lekki. Bez problemu możemy włożyć kabel do torby w razie potrzeby. Poza tym izolacja jest bardzo gruba. Skutecznie chroni kabel przed niskimi temperaturami i zniszczeniami pochodzącymi ze środowiska zewnętrznego.

Wady

Natężenie tego kabla wynosi jedynie 120 A. Jest to wystarczające, aby uruchomić motocykl. Nie przyda nam się on raczej do rozruchu samochodów z dużymi silnikami

Podsumowanie

To produkt, któremu warto przyjrzeć się bliżej, jeżeli jesteśmy motocyklistami i nie chcemy, aby zaskoczyła nas awaria rozładowanego akumulatora. Miedź w przewodzie została pokryta grubą warstwą gumy, która ją chroni.

 

 

Przewodnik zakupowy – Jakie kable rozruchowe kupić?

 

Jeżeli mamy problem z odpaleniem samochodu, warto zainwestować w dobre kable rozruchowe. Przeznaczone są do tego, aby pomagać nam uruchamianiu pojazdu szczególnie zimą, kiedy możliwość wystąpienia awarii jest większa. Aby wybrać dobry produkt tego typu, musimy jednak kierować się kilkoma wskazówkami, które umieściliśmy w poniższym poradniku. Z pewnością pomogą Ci wybrać kabel rozruchowy, z którego będziesz zadowolony.

 

 

Dlaczego warto zaopatrzyć się w kable rozruchowe?

Kiedy mamy problem z odpaleniem samochodu, istnieje kilka opcji, aby temu zaradzić. Jedną z nich jest użycie prostownika. Wystarczy wyjąć akumulator i podłączyć go do urządzenia. Naładowanie go jest jednak czasochłonne, może zająć około 8 godzin.  Kabel rozruchowy z kolei gwarantuje nam szybkie i bezpieczne dla naszego samochodu uruchomienie. Jest to przyrząd łatwy do przenoszenia, a także łatwy w użyciu. Dlatego zakup takiego produktu wydaje się najlepszym rozwiązaniem.

 

Wykonanie

Na początku przyjrzyjmy się klamerkom danego modelu. Jest to najważniejsza część kabli rozruchowych. Najlepsze są takie, które wykonane zostały z metalu i zabezpieczone silikonem. Wystrzegajmy się modeli, których zewnętrzna część to plastik. Narażone są one na szybsze awarie. Poza tym sprężynki klamerek powinny być bardzo mocne. Dzięki temu mogą jak najmocniej przylegać do przyczepionego miejsca. Wszystko to skutkuje tym, że nie będziemy narażeni na duże spadki napięcia. Klamerki powinny być też solidnie połączone z kablami.

 

Natężenie

Możemy podzielić kable rozruchowe, bazując na ich natężeniu. Jeżeli mamy problem z odpaleniem samochodu osobowego, wtedy najlepiej zainwestować w kable o natężeniu 400 A. Moc ta wystarczy do uruchomienia większości aut. Wyjątkiem są pojazdy, których moc akumulatora jest drastycznie niska. Wtedy najlepiej od razu podłączyć kable o natężeniu 600 A. Do większych samochodów lub autobusów polecamy te o amperażu co najmniej 800 A lub 1000 A. Największe natężenie, jeżeli chodzi o kable rozruchowe to 1600 A. Do wyboru mamy również modele o małym amperażu, jak na przykład 100 A i 200 A – możemy je wykorzystać do motocykli.

 

Długość – jaki kabel rozruchowy jest najlepszy?

Jeżeli chodzi o długość kabla rozruchowego, to najlepszy wybór dla samochodów osobowych lub dostawczych to około 3 m. Długość ta pozwoli nam na spokojne i komfortowe uruchomienie akumulatora. Jeżeli jednak mówimy o większych pojazdach typu autobus lub TIR, to warto zainwestować w kable co najmniej 5 m. Pamiętajmy jednak, że większa długość kabla odpowiada także większej stracie prądu. Dlatego rozruch może zająć o wiele więcej czasu.

 

Grubość

Ważne jest, aby miedziany przewód był jak najgrubszy. Niektóre modele wydają się grube, lecz zazwyczaj ma to związek z tym że zabezpieczone są dużą ilością gumy. Pod warstwą izolacji często znajdują się jedynie cienkie niteczki miedzi. Dlatego najlepiej przypatrzeć się połączeniu z zaciskiem. Pamiętajmy, że najlepszy kabel rozruchowy powinien mieć przekrój co najmniej 16 mm2. Jeżeli jednak jest on dłuższy niż 3 m, to przekrój powinien wynosić około od 25 mm2 do 35 mm2. Taki przekrój jest wskazany szczególnie przy pojazdach o dużej pojemności silnika. Wybierając takie kable, jesteśmy mniej narażeni na duże straty prądu.

 

 

Izolacja

Tak samo, jak grubość miedzianego kabla, ważna jest także grubość izolacji. Zbyt cienka warstwa gumy nie ochroni miedzi w przypadku trudnych warunków atmosferycznych takich jak duży mróz. Właśnie w takich przypadkach nasz samochód może mieć problem z odpaleniem. Zadbaj więc o to, aby izolacja była wystarczająco gruba. W przeciwnym razie kable okażą się niezdatne do użycia w trudnych momentach.

 

Bezpieczeństwo

Po zakupie kabli rozruchowych musimy uważać, aby dobrze je podłączyć, a także odłączyć. Jeżeli nie zastosujemy się do wskazówek producenta, łatwo możemy doprowadzić do niechcianego zwarcia. Najważniejsze jest to, aby oba pojazdy miały to samo napięcie, a dawca nie miał słabszego silnika niż biorca.

 

Kable rozruchowe w dobrych cenach

Jedne z najtańszych modeli kabli rozruchowych znajdziemy już za około 20 zł. Niestety niektóre ich części wykonane są jednak z niskiej jakości plastiku lub innych słabych materiałów. Mają one także minimalne natężenie, czyli 100 A. Zdarza się, że przy próbie odpalenia takie kable mogą zacząć się topić lub po prostu nie zadziałać. Jeżeli chcemy zaopatrzyć się w dobrej jakości kable rozruchowe, to musimy się liczyć z wydatkiem około 60 zł. Najdroższe produkty tego typu mogą kosztować nawet do 250 zł. Charakteryzują się one bardzo dużą mocą i długością większą niż standardowa.

 

 

5 najlepszych kabli rozruchowych. Opinie w 2021 roku

 

Przygotowaliśmy dla Ciebie ranking kabli rozruchowych, w którym znajdziesz 5 produktów uważanych za solidne.

 

1. Kable rozruchowe CarCommerce Przewody TYP 900/6.0m

 

Przedstawiamy jeden z najmocniejszych kabli rozruchowych dostępnych na rynku – CarCommerce TYP 900/6.0m. Możemy zakupić go w czerwonej torbie, co sprawia, że łatwo ją znaleźć wśród innych rzeczy w naszym bagażniku. Poza tym wspomniana torba bardzo dobrze chroni kable przed ewentualnymi uszkodzeniami podczas przechowywania.

Natężenie tego modelu wynosi 900 A. Bez problemu możemy nim uruchomić akumulator każdego samochodu osobowego, nawet jeśli jest to diesel. Oprócz tego może posłużyć nam także do rozruchua mniejszych samochodów przewozowych lub vanów. Długość prezentowanego kabla wynosi 6 m. Pozwoli nam to na swobodną transmisję prądu pomiędzy dwoma samochodami w bezpiecznej odległości. Mogą być to nawet trochę większe auta transportowe. Klamerki i przewody tego modelu wykonane zostały z wysokiej jakości materiałów.

Użytkownicy szczególnie cenią sobie amperaż Carcommerce TYP 900/6.0m. Donoszą, że za jego sprawą rozruch akumulatora zajmuje mniej niż 10 minut. Pozytywnie oceniają również wysoką jakość wykonania prezentowanego produktu.

 

 

 

 

2. Kable rozruchowe Carlson 500 AMP

 

Kablami rozruchowymi, jakim polecamy się przyjrzeć, są Carlson 500 AMP. Każda para klamerek została pomalowana na dwa różne kolory – czarny i czerwony. W efekcie nie pomylimy się podczas podłączania kabla do akumulatora. Jest to rozwiązanie, za którego sprawą dbamy o bezpieczeństwo nasze i naszego samochodu.

Amperaż tego kabla rozruchowego wynosi 500 A. Jest to wystarczający wynik, aby szybko i sprawnie uruchomić akumulatory większości samochodów, nawet tych bardziej wymagających. Pozwoli nam to rozruch auta w 15 minut. Przyjrzyjmy się klamerkom tego produktu. Wszystkie 4 zostały szczelnie pokryte silikonową warstwą. Jest to jedno z najbezpieczniejszych rozwiązań dostępnych na rynku. Silikon nie roztopi się nagle podczas zwiększonego napięcia, a poza tym jest on mniej narażony na uszkodzenia mechaniczne niż plastik, który jest bardzo często używany do produkcji urządzeń tego typu.

Konsumenci są zazwyczaj zadowoleni z zakupionego kabla rozruchowego. Często zaznaczają, że Carlson 500 AMP jest bezawaryjny, a także bardzo łatwo się go używa.

 

 

 

 

3. Yato Przewody rozruchowe 2,5m 120A YT-83150

 

YATO  YT- 83150 to jedno z urządzeń, którego nie może Ci zabraknąć, jeżeli jesteś posiadaczem motocykla. Prezentowany kabel rozruchowy pozwala nam uruchomić akumulator każdego motocykla, w przypadku, kiedy ten nas zawiedzie.

Ten dobry i tani kabel rozruchowy ma natężenie 120 A. Jest to wynik, który pozwoli nam na szybkie i sprawne uruchomienie pojazdu. Długość przewodu wynosi z kolei 2,5 m. Bez problemu starczy to nam na komfortowe uruchamianie pojazdu, bez konieczności przybliżania aut do siebie. Wspomniane przewody miedziane otulone są grubą warstwą gumy. Gwarantuje to nam, że podczas trudnych warunków atmosferycznych kable będą wciąż sprawnie działać. Grubość ta wynosi 2 mm. Z kolei średnica miedzianego drutu to 0,25 mm. Poza tym jest to bardzo lekki produkt. Waży jedynie 750 g. Bez problemu możemy więc przenosić go nawet w podręcznej torbie.

Do zestawu dołączone jest etui. Chroni ono przewody podczas przechowywania przed uszkodzeniami mechanicznymi. Użytkownicy szczególnie upodobali sobie kable rozruchowe YATO  YT- 83150 ze względu na szybkie działanie, a także jego bezawaryjność.

 

 

 

 

4. vidaXL Kable rozruchowe 1000 A

 

Na naszej liście nie mogło zabraknąć VidaXL 1000 A. Jest to jeden z najczęściej wybieranych kabli rozruchowych na rynku. Składa się na to kilka czynników. Po pierwsze natężenie wynoszące 1000 A pozwala na uruchomienie prawie każdego rodzaju pojazdów. Może to być każdego rodzaju samochód osobowy, samochód ciężarowy, przewozowy, a nawet autobus.

Kolejną zaletą kabla jest jego elastyczność. Możemy bardzo łatwo go zwinąć i schować. W efekcie jest on bardzo łatwy do przenoszenia. Kabel wykonany jest z aluminium, które platerowano miedzią, co czyni go bardzo solidnym. Przekrój produktu wynosi 25 mm2. Klamerki tego modelu są izolowane. W efekcie nie musimy obawiać się o możliwość zwarcia. Nie dopuszczą do tego również klamerki, które oznaczone zostały różnymi kolorami. Dzięki czemu nie pomylimy się podczas podłączania.

Konsumenci szczególnie cenią solidne wykonanie produktu. Pozytywnie oceniają także amperaż VidaXL 1000 A oraz bezpieczeństwo użytkowania.

 

 

 

 

5. 4Cars kable rozruchowe 600A 6m

 

Jednym z solidniejszych kabli rozruchowych jest 4Cars 600 A. Produkt zapewnia przenoszenie prądu bez żadnych strat. Nie musimy się więc obawiać, że część prądu pozostanie przeleci pomiędzy połączeniami.

Amperaż tego urządzenia wynosi 600 A. Pozwala to na rozruch większości akumulatorów samochodów osobowych, nawet jeżeli są bardziej pojemne lub wymagające. Długość kabli znajdujących się w zestawie wynosi aż 6 m. Dzięki takiej długości możemy połączyć pojazdy, które znajdują się w pewnej odległości od siebie. Prezentowane kable wykonane są z miedzi. W efekcie transmisja prądu przechodzi bardzo szybko. Poza tym producent dba o nasze bezpieczeństwo. Klamerki są bardzo dobrze wyizolowane, więc w efekcie nie dochodzi do zwarcia.

Opinie o kablach rozruchowych tej marki są zwykle pochlebne. Użytkownikom szczególnie podoba się wysokiej jakości wykonanie produktu, a także możliwość bezpiecznego przechowywania w dołączonej do zestawu torbie.

 

 

 

 

Ostatnio aktualizowane: 07.12.21

 

Silniki wysokoprężne od zawsze były kojarzone jedynie z długimi trasami oraz gigantycznymi przebiegami. Samochody z Dieslem pod maską były synonimem oszczędności, co można było odczuć szczególnie podczas jazdy po drogach szybkiego ruchu. Niestety, od kilku lat surowe normy dotyczące emisji spalin spowodowały znaczny spadek popularności aut z motorem wysokoprężnym, jednak wciąż są osoby wierne idei silnika Diesla. Jakie są najlepsze jednostki, w których zastosowano technologię zapłonu samoczynnego? 

 

Jak działa silnik Diesla?

Silnik Diesla zwany także wysokoprężnym oraz o zapłonie samoczynnym jest jednostką spalinowo-tłokową mającą znacznie wyższe ciśnienie czynnika w porównaniu do motoru benzynowego. Zapłon paliwa następuje samoczynnie po przekroczeniu określonej temperatury bezpośrednio po wtrysku, a do całego procesu niezbędne jest powietrze dostarczane do cylindra. W przypadku jednostki wysokoprężnej nie ma potrzeby inicjowania zapłonu z pomocą zewnętrznego źródła ciepła tak, jak dzieje się to w przypadku motoru benzynowego. Zasada działania jednostki napędowej nie jest skomplikowana. 

Pierwszy etap to ssanie polegające na dostaniu się do środka powietrza zasysanego z otoczenia. Wówczas tłok przesuwa się, wytwarzając podciśnienie. Moment ssania zostaje zakończony podczas zamknięcia zaworu ssącego w przypadku silnika czterosuwowego. Po etapie ssania powietrze znajdujące w cylindrze jest sprężane przez ruch tłoka przesuwającego się w stronę głowicy. W momencie sprężania temperatura powietrza intensywnie wzrasta, osiągając bardzo wysoką wartość. Kiedy dojdzie do ekstremalnie wysokiej temperatury, następuje moment pracy, czyli zapłon wtryskiwanego paliwa. Wtrysk następuje wtedy, gdy tłok jest blisko górnego martwego położenia. Paliwo jest rozpylone, co powoduje, że wiele drobnych kropelek miesza się z powietrzem, tworząc łatwopalny gaz ulegający zapłonowi. Podczas spalania rośnie temperatura gazu, a sam proces zaczyna się w momencie, gdy tłok znajduje się w górnym położeniu. Warto dodać, że na początku, kiedy wzrasta temperatura, zaczyna rosnąć także ciśnienie samego czynnika, które maleje wraz ze wzrostem prędkości poruszającego się tłoka. Proces spalania kończy się wtedy, gdy tłok osiąga dolne martwe położenie. 

Etap pracy, czyli ekspansji, zachodzi zupełnie inaczej w jednostce Diesla niż w silniku o zapłonie iskrowym. Wewnątrz motoru wysokoprężnego spalanie jest wolne oraz następuje w większości podczas cofania się tłoka. Samo ciśnienie jest raczej stałe, a wzrasta jedynie temperatura oraz objętość gazu. Ostatni etap, czyli wydech, następuje w momencie, gdy tłok jest w pobliżu dolnego martwego położenia. Wówczas zostaje otwarty zawór wylotowy, przez który do otoczenia przedostaje się gaz oraz spaliny wydalane z cylindra. 

Warto wiedzieć, że pierwszy silnik Diesla skonstruowany przez Rudolfa Diesla był zasilany olejem arachidowym. Obecnie stosuje się olej napędowy lub mazut w przypadku wielkogabarytowych motorów wolnobieżnych. Bardzo ważną cechą paliw przeznaczonych do jednostek wysokoprężnych jest liczba cetanowa świadcząca o ich zdolności do samozapłonu. Oprócz tego ciecz musi mieć odpowiednie właściwości smarne, aby chronić wrażliwe elementy przed zatarciem. Głównie z tego względu oleje roślinne są niewskazane, ponieważ w nowoczesnych jednostkach mogłoby dojść do uszkodzenia niewielkich otworków wtryskiwaczy. Dodatkowo liczba cetanowa jest bardzo niska, co również uważane jest za wadę tego rozwiązania. O wiele lepszym pomysłem jest stosowanie biodiesla, czyli estrów olejów roślinnych, które mają niższą wartość opałową w porównaniu do klasycznego oleju napędowego.  

Wybierając samochód z silnikiem Diesla, warto wiedzieć, jakie są rozwiązania konstrukcyjne stosowane w przypadku motoru wysokoprężnego. W zależności od jednostki paliwo jest wtryskiwane do komory wstępnej, wirowej lub bezpośrednio do cylindra. W pierwszych dwóch przypadkach do zapłonu niezbędne są świece żarowe rozgrzewające się do bardzo wysokiej temperatury. Silnik jest zasilany paliwem dostarczanym przez układ hydrauliczny wtrysku w postaci pomp rozdzielaczowych, pomp sekcyjnych lub rozwiązań takich jak system common rail czy pompowtryskiwacze. 

 

Silniki Diesla – wady i zalety 

Jak każda konstrukcja, jednostka napędowa Diesla ma wady i zalety. Poszukując samochodu wyposażonego w motor wysokoprężny, warto jednak wiedzieć, czego należy się spodziewać podczas eksploatacji. Jakie są główne wady i zalety takiego rozwiązania? 

Wady:

• Ekologia: Jednostki napędowe Diesla nie są uznawane za ekologiczne. Wydzielają o wiele więcej tlenków azotu NOx w porównaniu do klasycznych silników benzynowych. Z tego względu konstruktorzy stosują coraz to nowe rozwiązania mające na celu poprawę pod względem ekologii. Aby zmniejszyć emisję tlenków azotu NOx, wykorzystuje się układy recyrkulacji spalin lub technologię AdBlue. 

• Koszt produkcji: Silniki wysokoprężne są znacznie droższe w produkcji w porównaniu do jednostek z zapłonem iskrowym, co dodatkowo zwiększa cenę samochodu. 

• Trujące spaliny: Samochody, które nie mają zamontowanego filtra DPF emitują szkodliwe substancje, takie jak cząstki stałe powodujące choroby układu oddechowego. Często jednak praktykuje się wycinanie elementu filtrującego, za co grożą wysokie kary finansowe zarówno dla kierowcy, jak i dla warsztatu, który wykonuje takie usługi. 

• Wyższa masa pojazdu: Silnik Diesla jest znacznie cięższy od benzynowego. Wał korbowy wraz z całym kadłubem jest sztywniejszy, aby był w stanie znieść wysokie ciśnienie pracy. 

• Hałas: Jednostki wysokoprężne bardziej hałasują i wydają specyficzny dźwięk, który może irytować.

• Temperatura robocza: Właściciele samochodów z silnikami Diesla muszą pamiętać, że motor osiąga temperaturę roboczą znacznie dłużej niż jednostka o zapłonie iskrowym. 

• Zmniejszona maksymalna prędkość obrotowa: Zwłoka zapłonu powoduje ograniczenie maksymalnej prędkości obrotowej. 

• Wysoka jakość oleju silnikowego: Właściciele samochodów z motorem Diesla powinni wybierać oleje silnikowe wysokiej jakości mające dobre właściwości smarne. 

• Trudność uruchomienia w niskiej temperaturze: Starsze Diesle miały duży problem z odpalaniem w niskiej temperaturze, spowodowany koniecznością dłuższego podgrzewania komory spalania za pomocą świec żarowych. Jednostka wysokoprężna potrzebuje dużo prądu do rozruchu, co szczególnie zimą może powodować problemy z akumulatorem. Jedynym dobrym rozwiązaniem jest regularna wymiana akumulatora lub dobre kable rozruchowe, za pomocą których można silnik odpalić. 

• Wrażliwość na niską temperaturę: Jak wiadomo, silnik Diesla jest napędzany olejem napędowym, który nie jest przystosowany do pracy w ujemnych temperaturach. Aby uniknąć problemów z rozruchem jednostki, należy stosować zimowe paliwo lub specjalne preparaty zapobiegające żelowaniu oleju napędowego. 

Zalety: 

• Niskie zużycie paliwa: Najważniejszą zaletą samochodów wyposażonych w jednostkę Diesla jest niskie zużycie paliwa spowodowane optymalną konwersją energii chemicznej. 

• Praca w trudnych warunkach: Po wlaniu właściwego paliwa oraz uruchomieniu, silnik wysokoprężny może pracować w trudnych warunkach, gdzie jest wysoka wilgotność powietrza. 

• Mniejsze ryzyko samozapłonu: Olej napędowy jest znacznie mniej łatwopalny w porównaniu do klasycznej benzyny, co zmniejsza ryzyko samozapłonu. 

• Współpraca z turbosprężarką: Silniki wysokoprężne znacznie lepiej współpracują z turbosprężarką, co jest spowodowane większą masą spalin w porównaniu do spalin emitowanych przez jednostkę z zapłonem iskrowym. 

• Rozwinięte technologie: Nowoczesne jednostki napędowe o zapłonie samoczynnym, np. z układem zasilania Common Rail, zapewniają wysoki moment obrotowy oraz lepszą dynamikę podczas jazdy. W ten sposób kierowca nie musi czekać na reakcję ze strony pojazdu. Oprócz tego w modelach wyposażonych w turbinę zlikwidowano problem tzw. turbodziury. 

 

Silniki Diesla, które warto kupić

Poszukując samochodu na dłuższe trasy, warto wiedzieć jaki silnik Diesla kupić, aby cieszyć się bezawaryjną jazdą. Obecnie znacznie więcej ciekawych opcji można znaleźć na rynku wtórnym, co jest spowodowane naciskiem ze strony ekologów zwracających uwagę na szkodliwość spalin wydzielanych przez motory wysokoprężne. Z tego powodu w salonach samochodowych coraz trudniej znaleźć przyzwoite auto z jednostką zasilaną olejem napędowym. W sprzedaży górują auta benzynowe, hybrydowe oraz elektryczne. Mimo wszystko wciąż można znaleźć osoby, które chętnie decydują się na samochód z motorem z zapłonem samoczynnym. Poniżej znajdują się polecane silniki Diesla, które są godne uwagi i warto wziąć je pod uwagę, wybierając auto. 

• 1.9 JTD/CDTI Alfa Romeo i Fiat: Motory Fiata i Alfy Romeo to niezawodne silniki Diesla, które od lat są chętnie wybierane przez kupujących. Pierwsza jednostka została opracowana w 1997 roku i trafiła pod maskę Alfy Romeo 156. W kolejnych latach silnik został umieszczony w wielu innych samochodach i w każdym przypadku był uważany za bezawaryjny i tani w eksploatacji. Motor stanowił jedną z lepszych propozycji, ponieważ był prosty w naprawie oraz bardzo ekonomiczny. Właściciele samochodów z tymi jednostkami niejednokrotnie potwierdzali, że silnik z powodzeniem wytrzymuje nawet do 500 tysięcy kilometrów. Głównym problemem związanym z jednostką jest zawór EGR, który w większości przypadków zostaje wyłączony. W wersji 16 V pojawiały się problemy z klapami w kolektorze dolotowym, które niejednokrotnie się urywały. Problem rozwiązywano przez usunięcie elementów, które poważnie zagrażały silnikowi. 8-zaworowe jednostki uważane były za idealne motory do ciężkich prac, pokonywania długich dystansów czy jazdy z ciężką przyczepą. Silnik generuje moc wynoszącą 120 KM, jest prosty i tani w naprawach, co dodatkowo zachęcało do zakupu jako samochodu roboczego. Dla osób poszukujących wrażeń lepszym rozwiązaniem była jednostka 16-zaworowa o mocy 140-150 koni mechanicznych. Silniki były montowane pod maską samochodów takich jak: Alfa Romeo 147, 156, 159, Fiat Stilo, Croma, Bravo, Multipla, Sedici, Lancia Delta, Opel Astra H, Zafira B oraz Vectra C, Saab 9-3, a także Suzuki SX4. 

• 2.0 MultiJet: Motory o pojemności 2.0 litra MultiJet to kolejne dobre silniki Diesla nadające się do codziennego użytkowania. Jednostki były montowane w samochodach takich marek jak: Alfa Romeo, Opel, a także Fiat. Mało osób jednak wie, że silnik oznaczony jako 2.0 MultiJet to bardziej zaawansowana, lżejsza i większa odmiana doskonale znanego 1.9 JTD. Nowsza jednostka napędowa miała swoją premierę w 2008 roku i po raz pierwszy pojawiła się w Fiacie Bravo, a także w Oplu Insigni. Mimo podobieństw do starszej generacji silnika, 2.0 MultiJet był on o wiele droższy w naprawach oraz mniej niezawodny w porównaniu do 1.9 JTD. Głównym problemem okazywał się układ smarowania, a dokładniej awaria uszczelki smoka oleju, co w najgorszym wypadku mogło przyczynić się do zatarcia jednostki napędowej. Oprócz tego często zwracało się uwagę na usterki EGR. Najlepsze silniki Diesla produkowane przez koncern Fiata występowały w wariancie 150-konnym oraz 170-konnym. Mocniejszy był montowany w sportowych wersjach Alfy Romeo. Wśród polecanych aut z jednostką napędową o pojemności 2.0 litra, oznaczoną jako MultiJet, znajdują się samochody takie jak: Alfa Romeo 159 oraz Giulietta, Lancia Delta, Fiat Doblo oraz Bravo, a także Opel Astra J i Insygnia A. 

• 2.0 TDI: Zastanawiając się jaki silnik Diesla jest najmniej awaryjny, warto wybrać doskonale znaną jednostkę koncernu Volkswagena. Mimo tego, że pierwsze motory były wyjątkowo nieudane, niemiecki producent naprawił swój błąd i sprawił, że jednostki napędowe okazały się bezawaryjne i bardzo tanie w eksploatacji. Zamieszanie było spowodowane silnikami debiutującymi w 2003 roku, które otrzymały oznaczenie 2.0 TDI (PD) co wskazywało, że były wyposażone w pompowtryski. Wersje 2.0 TDI (CR) miały wiele poprawek, które pomogły pozbyć się typowych usterek. Problem z awariami rozwiązał się w 2008 roku, kiedy to zaczęto produkować jednostki oznaczone EA189 oraz EA288. Obydwa motory zyskały popularność, co przyczyniło się do powstania licznych zamienników w bardzo niskiej cenie. Według danych najlepsze silniki to te mające moc 140 KM, 150 KM, 170 KM, a także 190 KM. Jeśli chodzi o typowe usterki dla Diesli, to jest to oczywiście problem z DPF oraz elektroniką sterującą przepustnicą. Silnik o pojemności 2.0 litra oznaczony jako TDI jest dostępny w samochodach takich jak: Audi A3, A4 (B8), A6 (C6), Q3 i Q5, Volkswagen Sharan, Touran, Tiguan, Passat (B7) i Golf (VI-VII), Seat Exeo, Alhambra oraz Leon II i II generacji, a także Skoda Yeti, Octavia III oraz Superb II. 

• 2.0 HDI/TDCI: Najlepsze Diesle to także złożona konstrukcja debiutująca w 1998 roku we francuskim Peugeocie 406. Jednostka napędowa od lat uważana jest za jedną z najlepszych, które zostały wyprodukowane przez ten koncern. Według mechaników silnik był niezawodny oraz niezwykle trwały, co pozwalało przejechać tysiące kilometrów bez żadnych awarii. Mało kto wie, że powstanie jednostki o pojemności 2.0 litra HDI/TDCI było ratunkiem dla Forda na rynku europejskim. Francuski silnik w porównaniu do znanego 1.9 JTD miał o wiele przyjemniejszy dźwięk, wysoką kulturę pracy oraz był bardziej ekologiczny. Rewolucją było zastosowanie w 2001 roku wtryskiwaczy piezoelektrycznych, a następnie zamontowanie filtra cząstek stałych – FAP. Co więcej, niewielkie 90-konne wersje silnika były montowane nawet w miejskim Peugeocie 206. Co do awarii, ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy któryś element psuł się częściej. Zazwyczaj we francuskich jednostkach dochodziło do wycieków, zatykania się filtrów DPF i FAP, a także do problemów związanych z trwałością kół pasowych. Mimo wszystko silniki o pojemności 2.0 litra o mocy 136 koni mechanicznych oraz 163 koni mechanicznych zyskały ogromne uznanie wśród kupujących. Jednostki napędowe były dostępne w samochodach takich jak: Peugeot 206, 307, 308, 407 i 508, Citroen C4, Berlingo, C5 oraz C8, Ford Mondeo, Focus, Kuga, S-Max, C-Max, Galaxy, a także Volvo S80, V70, V50, S40 oraz C30.