Ostatnio aktualizowane: 21.01.21

 

Samodzielny montaż czujników parkowania to zajęcie na jedno wolne popołudnie. W większości nowych pojazdów są one na wyposażeniu, ponieważ znacznie ułatwiają manewrowanie samochodem w mieście oraz na zatłoczonych parkingach w galeriach handlowych. Właściciele starszych aut mogą kupić sensory i zainstalować je samodzielnie, o ile mają wiedzę na ten temat. 

 

Czy czujniki działają bezbłędnie? 

Wiele osób zastanawia się, czy czujniki parkowania działają bezbłędnie. Otóż odpowiedź może być dość zaskakująca. Sensory nie zawsze są w stanie wychwycić każdą przeszkodę na drodze podczas cofania. Dotyczy to szczególnie czujników, które są zainstalowane w zbyt dużej odległości od siebie. Zaleca się, aby zamontować zestaw składający się z co najmniej 4 punktów. Każdy sensor ma pole widzenia równe 90 stopni, dlatego też w przypadku mniejszej liczby punktów, pomiar wykonywany za pomocą fal radiowych będzie mało precyzyjny. Oprócz tego czujniki nie zawsze zauważą krzaki lub inne wystające gałęzie, które stanowią potencjalne zagrożenie dla lakieru na aucie. Niekiedy nie są w stanie wychwycić owalnych przedmiotów lub czegoś leżącego na ziemi. Czujniki nie pozwolą uniknąć przeszkody innej niż pionowe, czasami sygnał o takiej przeszkodzie może pojawić się zbyt późno. Tanie zestawy z sensorami nie pomogą także uniknąć zderzenia z narożnikiem budynku. Braku jakiegokolwiek sygnału możemy spodziewać się także w sytuacji, kiedy skończy się nam droga, po której cofamy. Problem mogą mieć także kierowcy, którzy bezgranicznie ufają czujnikom. Fale dźwiękowe są płaskie, dlatego też nie uda się uniknąć niskich przeszkód, które mogą uszkodzić pojazd. Dobry kierowca powinien zawsze zachować zdrowy rozsądek i ostrożność na drodze.  

Od czego należy zacząć?

Montaż czujników należy zacząć od zakupu wysokiej jakości produktu, który ma pozytywne opinie wśród użytkowników. Dobre czujniki parkowania kosztują ponad 200 zł za zestaw. Dobry zestaw sensorów jest dobrze zabezpieczony przed działaniem wilgoci. Montaż większości czujników wymaga zdjęcia zderzaka, który mocowany jest na zaczepach wykonanych z tworzywa sztucznego. Częste zdejmowanie elementu spowoduje, że po pewnym czasie zacznie odstawać i będzie źle dopasowany do błotnika, klapy bagażnika czy tylnych lamp. Dlatego tak ważna jest jakość produktu – jeśli będzie dobra, raz zamontowany czujnik nie będzie wymagał naszej ingerencji przez długi czas.

 

Jakie narzędzia będą potrzebne do montażu sensorów?

Do montażu czujników cofania niezbędne będą narzędzia, takie jak wiertarka lub wkrętarka akumulatorowa z funkcją wiercenia, śrubokręty (płaskie i krzyżakowe o różnych wielkościach i grubościach). Potrzebne będą również narzędzia do demontażu tapicerki, centymetr lub miarka, poziomica, taśma dwustronna samoprzylepna, taśma izolacyjna oraz marker. W zależności od tego, jaki mamy dostęp do środka zderzaka, samo zamontowanie sensorów zajmie około 3 – 5 godzin. W typowym zestawie do czujników cofania dołączone jest wiertło z otwornicą, za pomocą którego wykonujemy otwory w zderzaku. 

Montaż czujników 

Samodzielnego montażu czujników powinny podjąć się osoby znające się na elektryce i mechanice. Aby prawidłowo ustawić rozmieszczenie sensorów, trzeba kierować się zaleceniami producenta, znajdującymi się w dołączonej instrukcji. Instalowanie czujników zbyt nisko lub zbyt wysoko spowoduje, że nie będą one działały prawidłowo. Wielu producentów umieszcza w zestawach specjalne szablony, które ułatwiają prawidłowy montaż. Czujniki zazwyczaj są koloru czarnego lub srebrnego, ale jeśli chcemy je polakierować na odcień pasujący do nadwozia, można zrobić to samodzielnie, kupując farbę w sprayu o takim samym kodzie jak lakier na samochodzie. Należy pamiętać jednak, aby przed malowaniem przemyć powierzchnię czujnika środkiem odtłuszczającym. Po umieszczeniu sensorów w zderzaku warto skierować skrajne czujniki lekko na boki. 

Kiedy sensory są już umieszczone w zderzaku, należy zdecydować, w którym miejscu znajdzie się wyświetlacz. Najczęściej montuje się go po lewej stronie lub na środku na desce rozdzielczej. Przewody z wyświetlacza do centralki prowadzimy pod odpowiednim słupkiem, następnie pod podsufitką, przeciągamy do tyłu pojazdu i wpinamy do centralki, która steruje pracą sensorów. Centralkę można schować pod tapicerką w bagażniku. Aby  przeciągnąć przewody przez cały samochód, można wykorzystać otwory technologiczne w dachu. Dzięki nim nie ma potrzeby dodatkowego wiercenia. Kable warto jednak przykleić taśmą izolacyjną do nadwozia. Następnym krokiem jest podpięcie zamontowanych czujników do centralki sterującej. Należy zwrócić uwagę, czy zakupiony przez nas zestaw sensorów ma hermetyczną obudowę. Jeśli nie, konieczne będzie zaizolowanie kabli. Centralkę musimy podłączyć do zasilania światła cofania w pojeździe. Do tego będzie niezbędne urządzenie zwane woltomierzem lub próbnik elektryczny. Po podłączeniu wszystkich kabli możemy zacząć montować tapicerkę z powrotem. Aby nie uszkodzić żadnego elementu, warto zapytać bardziej doświadczoną osobę, w jaki sposób jest ona montowana. Dzięki temu znacznie zmniejszymy ryzyko wyłamania uchwytów, które po uszkodzeniu spowodują, że tapicerka będzie nieładnie odstawać.

 

 

Subskrybuj
Notify of
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments