Ostatnio aktualizowane: 27.10.20

 

Osoby mieszkające poza miastem, na pagórkowatym terenie, często mają problem, aby szybko dojechać do pracy czy szkoły. Trudne warunki pogodowe, z jakimi trzeba się zmierzyć w zimie, mogą być niebezpieczne dla podróżnych i dodatkowo stresujące dla kierowcy. Warto wiedzieć, w jaki sposób zachować się na drodze, aby uniknąć niebezpiecznej sytuacji mogącej doprowadzić do wypadku. Jak jeździć autem w zimie? 

 

Opony zimowe z dobrym bieżnikiem 

Wszyscy eksperci są zgodni, że aby bezpiecznie poruszać się w zimie samochodem, koniecznie trzeba założyć opony zimowe. Dobry zestaw zapewni lepszą przyczepność na śliskiej drodze. Mimo tego, że od paru lat zimy w Polsce są łagodne, nie warto rezygnować ze zmiany kół. Z technicznego punktu widzenia nie jest to wskazówka, tylko obowiązek kierowcy, aby w sezonie zimowym zmienić opony letnie na zimowe. Wielu kierowców ignoruje względy bezpieczeństwa i zmienia wyłącznie dwie opony na osi napędowej. Jest to zdecydowanie zły pomysł, ponieważ w czasie poślizgu samochód powinien odzyskać przyczepność jak najszybciej. Mając dwa koła letnie i dwa zimowe istnieje jedynie 50% szans na szybsze odzyskanie kontroli nad pojazdem. Dobre opony zimowe zapewniają znacznie lepszą przyczepność na śniegu, błocie pośniegowym i na lodzie. Ważne jest jednak to, aby zwrócić uwagę na zachowanie jak najlepszej kondycji bieżnika. Im lepszy jest jego stan, tym lepsza przyczepność w trudnych warunkach. Ogumienie zimowe charakteryzuje się agresywnym wzorem bieżnika, na którym są głębokie rowki oraz liczne lamele odpowiedzialne za właściwe odprowadzanie wody, śniegu oraz błota pośniegowego. 

Stała ocena przyczepności pojazdu 

Poruszając się po ośnieżonej lub śliskiej nawierzchni, warto stale kontrolować przyczepność kół do podłoża. W miarę przebytych kilometrów warunki drogowe mogą się gwałtownie zmienić na gorsze. W nowszych samochodach, wyposażonych w czujniki, systemy kontroli trakcji oraz inne kontrolery, kierowca otrzyma powiadomienie o złym stanie nawierzchni pod kołami. W starszych modelach osoba prowadząca pojazd musi liczyć na własną intuicję i w najlepszym wypadku na ABS, o ile auto go ma. Oceny przyczepności pojazdu do jezdni można dokonać, wykonując manewr polegający na delikatnym zahamowaniu hamulcem nożnym. Manewr ten należy wykonać przy niewielkiej prędkości, z zachowaniem wszystkich niezbędnych zasad bezpieczeństwa oraz wyłącznie wtedy, gdy na drodze nie ma innego samochodu. Jeśli po lekkim naciśnięciu hamulca przez około dwie sekundy kierowca czuje charakterystyczne drganie pedału, a samochód lekko zwolni, można mieć pewność, że droga jest bardzo śliska i w razie nagłego hamowania kierowcę wspomoże ABS. W sytuacji, gdy osoba prowadząca auto wciśnie hamulec i pojazd normalnie zwolni, oznacza to, że jedzie się po dobrej nawierzchni. 

 

Płynna jazda 

Kluczem do bezpiecznej jazdy w trudnych warunkach drogowych jest zachowanie jej płynności. Oznacza to, że nie należy wykonywać żadnych gwałtownych ruchów. Dotyczy to szczególnie ostrego hamowania oraz przyspieszania. Nowe samochody są wyposażone w wiele systemów usprawniających poruszanie się w trudnych warunkach. Niestety, poza elektroniką to głównie kierowca jest odpowiedzialny za sposób, w jaki samochód się porusza. Wiele osób w nagłych sytuacjach intuicyjnie wciska pedał hamulca do końca. Na śliskiej nawierzchni jest to pierwszy krok do utraty przyczepności i spowodowania wypadku. Nagłe hamowanie, które i tak zostanie złagodzone przez ABS, powoduje, że samochód jeszcze bardziej traci przyczepność. Każdy ruch wykonany na drodze musi być zrobiony stopniowo. Ma być celowy, łagodny i pewny. To samo dotyczy gwałtownego manewru skręcania. Na śliskiej nawierzchni kręcenie kierownicą do oporu w żaden sposób nie pomoże. Najważniejsze jest to, aby wykonać ten manewr z wyczuciem i ze spokojem. 

Samochody z napędem na 4 koła 

Mogłoby się wydawać, że samochody z napędem 4 x 4 są wręcz stworzone do jazdy w trudnych warunkach. Oczywiście jest to prawda, jednak napęd na wszystkie koła może wprawić kierowcę w fałszywe poczucie bezpieczeństwa na śliskiej nawierzchni. Auta z napędem 4 x 4 dostarczają moc na każde koło, co może powodować złudne wyobrażenie stałej kontroli nad samochodem poruszającym się po zamarzniętym śniegu. Mimo tego, że auta z napędem na obie osie faktycznie radzą sobie lepiej, nie wolno dać się zwieść. System ten w żaden sposób nie przyspieszy zatrzymania rozpędzonego auta na zaśnieżonej drodze. Kierowca prowadzący auto z napędem 4 x 4 powinien zachować taką samą rozwagę, jak w trakcie prowadzenia pojazdu z napędem na jedną oś.

 

 

 

Subskrybuj
Notify of
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments